Światło w człowieku [wywiad Aliny Czuckiej z Mileną]

Światło w człowieku

Dzisiaj porozmawiam z Mileną na temat „światło w człowieku”. Ponieważ jesteś ciekawą dla mnie osobą, chce dowiedzieć się czym jest ono dla Ciebie, czy uważasz że są tacy ludzie w nasz czas?

          Ciężko odpowiedzieć na to pytanie. Myślę że każda osoba ma w sobie coś “jasnego”, ale nie każdy umie odkryć to w sobie i być przez całe życie tym “światłem” dla innych. Czym jest dla mnie “światło w człowieku”? Jest to odczucie które zostaje u mnie po rozmowie z osobą, to ciepło które zastaję po spędzeniu czasu, coś co woła mnie każdy raz do tej osoby. Jest to trudno określić, jest to indywidualne pojęcie, ja osobiście mogę go porównać do miłości. 

Czemu myślisz że nie każdy umie odkryć w sobie “światło”?

          Ponieważ żyjemy w takich czasach, gdy rytm naszego życia jest bardzo szybki i ludzie nie zawsze zdążają, a czasami nawet nie chcą zatrzymać się na chwilę i posłuchać siebie, spróbować zrozumieć, jaką jest ich dusza. “Światło” jest też czymś takim, czego nie pokazujemy specjalnie, mamy to odczuć…może dlatego nie każdy umie to zobaczyć i chronić w sobie.

Uważasz że “światło w człowieku” może być w człowieku jakiś czas?

          Nie. Miałam na myśli to, że ludzie nawet jeżeli już odkryli w sobie “światło” to nie chronią go. Jest ono jak kwiat, który codziennie potrzebuje słońca, wody, a czasami nawet odżywki.

Czy miałaś w życiu takie sytuacje w których spotykasz takich ludzi?

Tak, dość często. Jest wielu takich ludzi, mogę śmiało nazwać wszystkich moich przyjaciół – ludźmi “światła”,  Choć spotkałam też takich, którzy chcieli zrobić wrażenie “człowieka światła”, ale w rzeczywistości takimi nie byli. Dla mnie “światło w człowieku” gra ważną rolę, dlatego od razu mogę rozpoznać kłamstwo i fałszywość. Nie lubię takich ludzi i staram się ich unikać. 

Jak możesz określić siebie odnośnie pojęcia “światło w człowieku”, czy czujesz że też jesteś osobą ze “światłem w środku”?

          Tak, staram się być taką. Jedno z moich haseł życiowych, to: “Dostanie to, co oddaje innym”, więc staram się być osobą która dzieli się z innymi “światłem” i “ciepłem”. Często też słysze od swoich znajomych że jestem dobrym i szczerym człowiekiem.

Kiedy zrozumiałaś że jesteś “człowiekiem światła”? Czy są osoby albo sytuacje które pomogą Ci odkryć to w sobie?

          Jeszcze z dzieciństwa pamiętam, jak znajomi i w rodzinie zawsze mówili o tym że jestem dobrym dzieckiem. Oczywiście wszyscy dziedzi dobre i posłuszne)))) Będąc dorosłą nie odkrywałam to w sobie, tylko robiłam i robię wszystko by te “dobre małe dziecko” i “światło”(które uważam jest w każdym od dziecka) nie gasło, a świeciło dla innych jeszcze jaśniej. Przypominam sobie czas, kiedy studiowałam w technikum, wtedy zwróciłam uwagę na to że jestem w sobie to coś, co przyciąga innych. Od tego momentu nie przestaje rozwijać w sobie te “światło”.

Może Ci się również spodoba